Witam,
logiczne, że barman musi nie mieć żadnych wad wymowy, musi potrafić bez problemu porozumieć się z klientami. Jednak chciałbym się dowiedzieć jak to wygląda w praktyce, czy np. spotkaliście się z tym, aby barman czasami się potykał w mowie, chwilowo jąkał czy coś takiego? Czy to może być dużą przeszkodą przy wykonywaniu tego zawodu?
Pytam, ponieważ myślę nad przystąpieniem do szkolenia barmańskiego w niedługim czasie. Zawsze chciałem pracować z ludźmi, ale miałem dystans do tego rodzaju prac ze względu na to, że się jąkałem. Jednak pewien czas temu przeszedłem terapię i potknięcia zdarzają mi się już raczej sporadycznie, dlatego pomyślałem dlaczego by nie spróbować czegoś nowego w życiu, np. barmaństwa

I jeszcze jedno pytanie. Może kieruję się jakimiś stereotypami, ale chociaż mam dopiero 26lat, czy to nie jest zbyt późno na rozpoczęcie przygody z barmaństwem?
pozdrawiam