|
Martini %czasu% temu
|
Ocena: 0
|
|
Klasyka. Pochodzi od drinka zwanego Martinez. Prawdopodobnie wymyslony w polowie XIX wieku, podczas goraczki zlota w Kaliforni, w miasteczku o tej samej nazwie. Oryginalnymi skladnikami byly slodkawy Old Tom Gin, slodki vermouth, likier maraschino i pomaranczowy bitters. Z biegiem czasu Martinez stal sie Martini, slodkie skladniki staly sie wytrawne i gdzies zgubiono bitters. W dodatku w latach 60-tych marketingowcy ze Smirnoffa udowodnili, ze Martini moze byc rowniez z vodka.
Rodzaje Martini:
-Dry. Wytrawne, im mniej vermouthu tym Martini wytrawniejsze. Drink z duza iloscia nazywany jest 'wet' - mokry. Serwowane z oliwkami albo wycisnieta cytrynowa skorka.
-Gibson - serwowane z piklowanymi cebulkami.
-Dirty - dodatkowym skladnikiem jest 'sok', solanka, w ktorej trzymane sa oliwki.
-Vesper - 2 miarki ginu, 1 wodki, 1/2 Kina Lillet (niedostepny juz niestety - terazniejszym odpowiednikiem jest Lillet Blanc).
Drink Jamesa Bonda. Wymyslony przez Iana Fleminga w Casino Royale, Nazwa pochodzi od imienia podwojnego agenta - Vesper Lynd. Wstrzasniete, nie mieszane...
Moje ulubione Martini: 60ml Tanqueray 10, 10ml Noilly Prat, grejpfrut bitters, skorka grejpfrutowa... mmmm... pycha.
|
|
|
|
|
Aby odpisać - zaloguj się.
|
|
|
|
Re:Martini %czasu% temu
|
Ocena: 0
|
W pewnej książce z recepturami spotkałem się z fajnym opisem genezy drinka Martini - otóż autor stwierdził, że jest tak bardzo dużo wersji powstania Martini, iż nie zamierza żadnej przytaczać, ale możemy być pewni, że każdy zapytany przez nas barman powie, że to właśnie on wymyślił tego drinka 
|
|
GambiT (User)
Senior Boarder
Posty: 55
|
|
|
Aby odpisać - zaloguj się.
|
|
|
|
Re:Martini %czasu% temu
|
Ocena: 0
|
|
Na mysl przychodzi mi jeszcze wet martini, gdzie dodajemy pelna miarke dry vermouthu
Churchills Martini, gdzie sa 2 opcje. 1 wlac gin do szklanki, postawic obok butelke vermouthu i przepuscic promienie sloneczne przez ową, tak aby padaly przez kieliszek; bądź - nalac ginu do szklanki i spojrzec w kierunku Francji. Gordons z wyboru. Inne nazywnictwo moze wystapic - bone dry.
czarny kamyk? black stone martini - i oliwka i cebulka koktajlowa jako garnish
jest jeszcze motyw z zapalkami i paczka papierosow obok martini i to bylo na czesc jakiegos aktora, ale nie pamietam szczegolow. Ciekawy motyw.
Z martini afficionado moj ulubiony to Brian z Family Guy.
|
|
LukeIBZ (User)
Senior Boarder
Posty: 42
|
|
|
Aby odpisać - zaloguj się.
|
|
|
|
Re:Martini %czasu% temu
|
Ocena: 6
|
|
pamietam, ze kiedys juz temat martini byl dosyc szeroko omawiany... ale to na starym bartenderze wiec nie wiem czy gdzies go mozna tu znalezc.
|
|
Kudlaty (User)
Gold Boarder
Posty: 209
|
|
|
Aby odpisać - zaloguj się.
|
|
|
|
Re:Martini %czasu% temu
|
Ocena: 0
|
|
Chodzi ci pewnie o 'Dean Martini', jak mniemam po Jamesie Deanie. Serwowane z Lucky Strikiem i pudelkiem zapalek. Aczkolwiek receptura mowi wylacznie o miarce wodki i ani slowa o vermouth. To samo tyczy sie opisu dry Martini ze sztuczka z butelka. Otrzymujemy szklanke zimnego ginu lub wodki. Smiem twierdzic, ze to juz Martini nie jest...
|
|
|
|
|
Aby odpisać - zaloguj się.
|
|
|
|
Re:Martini %czasu% temu
|
Ocena: 0
|
jak nie jest jak jest  gdyby to byl shot vodki to nazywal by sie shot vodki, a jest przygotowane jako drink w kazdym tego slowa aspekcie z wykluczeniem vermouthu
dla purystow moze i nie jest ale zdecydowanie jest
chyba masz racje z tym Dean's martini
|
|
LukeIBZ (User)
Senior Boarder
Posty: 42
|
|
|
Aby odpisać - zaloguj się.
|
|
|
|
Re:Martini %czasu% temu
|
Ocena: 0
|
Szukałem informacji na temat historii tego drina w sieci i znalazłem niezły artykuł po polsku. Link poniżej:
www.barmagazyn.pl/?p=1154
|
|
Cronor (User)
Fresh Boarder
Posty: 8
|
|
|
Aby odpisać - zaloguj się.
|
|
|
|
Re:Martini %czasu% temu
|
Ocena: 0
|
Na forum był już ruszany temat żartów na temat Martini
Czy ktoś zna żartobliwe powiedzenie na temat tego, jak w Stanach barmani przyrządzają EXTRA DRY MARTINI? 
Ma to związek z tendencją ograniczania vermouthu 
|
|
GambiT (User)
Senior Boarder
Posty: 55
|
|
|
Aby odpisać - zaloguj się.
|
|
|
|
Re:Martini %czasu% temu
|
Ocena: 0
|
|
Tego nie znam, natomiast ostatnio dowiedziałem się od jednego z amerykańskich gości, że istnieje coś takiego jak dirty martini. Jest to zwykłe martini z wódką, z tym że im więcej oliwek, tym takie martini jest bardziej dirty. Powiem szczerze, że pierwszy raz się z czymś takim spotkałem.
|
|
zbayno (User)
Senior Boarder
Posty: 75
|
|
|
Aby odpisać - zaloguj się.
|
|
|
|
Re:Martini %czasu% temu
|
Ocena: 0
|
|
to nie chodzi o dodawanie więcej oliwek tylko o dodanie zalewy z oliwek do cocktailu(1bs).Rzadko piją to ludzie w PL ale można się spotkać.
|
|
flairfan (User)
Junior Boarder
Posty: 23
|
|
|
Aby odpisać - zaloguj się.
|
|
|
|
Re:Martini %czasu% temu
|
Ocena: 0
|
|
Nie nie nie, spytałem konkretnie gościa, co miał na myśli i chodziło mu tylko o oliwki, nie o zalewę. Co bądź, co bądź, przy dużej ilości oliwek i tak wyraźnie zmienia smak koktajlu.
|
|
zbayno (User)
Senior Boarder
Posty: 75
|
|
|
Aby odpisać - zaloguj się.
|
|
|
|
Re:Martini %czasu% temu
|
Ocena: 0
|
zbayno napisane:
Nie nie nie, spytałem konkretnie gościa, co miał na myśli i chodziło mu tylko o oliwki, nie o zalewę. Co bądź, co bądź, przy dużej ilości oliwek i tak wyraźnie zmienia smak koktajlu.
To dość dziwny gość, bo ja również znam dirty martini z dodatkiem zalewy z oliwek, nie samych oliwek.
Z moją zagadką-dowcipem czekam jeszcze na Kudłatego, bo może On zna tą anegdotkę 
|
|
GambiT (User)
Senior Boarder
Posty: 55
|
|
|
Aby odpisać - zaloguj się.
|
|
|
|
Re:Martini %czasu% temu
|
Ocena: 0
|
|
jak martini ma być z oliwkami, ale nie "dirty" to raczej powinno się je opłukać z zaprawy przed dodaniem do martini
|
|
Cronor (User)
Fresh Boarder
Posty: 8
|
|
|
Aby odpisać - zaloguj się.
|
|
|
|
Re:Martini %czasu% temu
|
Ocena: 6
|
GambiT napisane:
zbayno napisane:
Nie nie nie, spytałem konkretnie gościa, co miał na myśli i chodziło mu tylko o oliwki, nie o zalewę. Co bądź, co bądź, przy dużej ilości oliwek i tak wyraźnie zmienia smak koktajlu.
To dość dziwny gość, bo ja również znam dirty martini z dodatkiem zalewy z oliwek, nie samych oliwek.
Z moją zagadką-dowcipem czekam jeszcze na Kudłatego, bo może On zna tą anegdotkę
uwazam, ze do Martini nie powinno sie dawac wiecej niz 3 oliwki. Jak ktos chce jakichs przekasek to sobie najczesciej moze zamowic z barowego menu...przynajmniej u mnie.
jak do tej pory moje martini jako garnish zawsze mialo jedna oliwke (a dirty 3) ale w moim nowym miejscu standardem jest 3. pamietam ze ktos kiedys powiedzial mi ze zwyczajne martini z 3 oliwkami nazywa sie w stanach czasami ron jeremy martini (od znanego aktora porno).
GambiT przeceniasz moje mozliwosci ale pozwol mi zgadnac
...barmani w stanach pochylaja sie i szepcza slowo "Vermouth" nad szklanica w ktorej mieszaja martini...
...byla jeszcze druga wersja ze ostroznie odkrecaja zakretke z butelki vermoutha tuz nad shakerem...
... no i Winston Churchil martini (w wersji o ktorej ja slyszalem), ze wystarczy spojrzec na butelke Martini w drugim koncie pokoju...
...jak znasz wiecej to dawaj
pozdrawiam
|
|
Kudlaty (User)
Gold Boarder
Posty: 209
|
|
|
Aby odpisać - zaloguj się.
|
|
|
|
Re:Martini %czasu% temu
|
Ocena: 0
|
Kudlaty napisane:
GambiT przeceniasz moje mozliwosci ale pozwol mi zgadnac
...barmani w stanach pochylaja sie i szepcza slowo "Vermouth" nad szklanica w ktorej mieszaja martini...
...byla jeszcze druga wersja ze ostroznie odkrecaja zakretke z butelki vermoutha tuz nad shakerem...
... no i Winston Churchil martini (w wersji o ktorej ja slyszalem), ze wystarczy spojrzec na butelke Martini w drugim koncie pokoju...
[/quote]
Haha - i ja Cię przeceniam?  Doskonale Przyjacielu, chodziło mi o wersję nr 1 podśmiewującą się troszkę z tego, że z biegiem lat vermouth w Martini był coraz to bardziej ograniczany 
|
|
GambiT (User)
Senior Boarder
Posty: 55
|
|
|
Aby odpisać - zaloguj się.
|
|
|
|
Re:Martini %czasu% temu
|
Ocena: 6
|
jak zaczynalem swoja kariere za barem w UK swoje martini serwowalem z minimalna iloscia Martini (wlewasz martini do bostona z lodem, mieszasz i wylewasz je pozostawiajac jedynie lod przemyty vermouthem)... i dopiero jakis czas temu zrozumialem swoj blad  (bo przeciez w martini nie chodzi o to zeby pic mocno zchlodzona wodke - przynajmniej wedlug mnie)
teraz nie wyobrazam sobie swojego martini bez milej dawki vermoutha.
... a za docenianie/przecenianie bardzo dziekuje.
|
|
Kudlaty (User)
Gold Boarder
Posty: 209
|
|
|
Aby odpisać - zaloguj się.
|
|
|
|